Komórki nowotworowe masowo „hibernują”, by przeżyć chemioterapię
11 stycznia 2021, 16:46Wszystkie komórki nowotworowe, a nie tylko ich niewielki podzbiór, są zdolne do wprowadzenia się w tryb powolnego podziału w sytuacji, gdy znajdą się w stanie zagrożenia. Później, gdy zagrożenie minie, mogą się „przebudzić” i powrócić do trybu szybkiego podziału. Dzięki zdolności do wspólnego wprowadzania się w stan uśpienia komórki nowotworowe mogą przetrwać poszczególne etapy chemioterapii i zyskać oporność na kolejne jej etapy.
Mezalians ślimaków różnych gatunków i o tym, jakie były tego skutki...
24 maja 2022, 16:41Do przychodni Pulsvet w Warszawie trafił jakiś czas temu ślimak z gatunku Archachatina marginata, który zapałał uczuciem do ślimaka innego gatunku. Niestety, nie skończyło się to dla niego dobrze... Narząd kopulacyjny nie cofnął się.
Podczas remontu Piazza Augusto Imperatore z ziemi wyłoniła się przepiękna głowa bogini
11 lipca 2023, 15:09Podczas prac budowlanych prowadzonych na Piazza Augusto Imperatore w Rzymie odkryto doskonale zachowaną, naturalnej wielkości głowę z białego marmuru. Jak podkreślił burmistrz Roberto Gualtieri, archeolodzy i konserwatorzy zajmują się teraz oczyszczeniem i badaniem znaleziska. Wydaje się, że głowa stanowiła część figury przedstawiającej boginię, prawdopodobnie Afrodytę; włosy kobiety są zebrane w misterną fryzurę za pomocą opaski zwanej tenią (łac. taenia).
Tak podobni, tak różni. Pochówki H. sapiens i neandertalczyków w paleolitycznym Lewancie
26 listopada 2024, 11:26Środkowy paleolit na zachodzie Azji, szczególnie w Lewancie, jest niezwykle interesujący, gdyż jednocześnie mieszkały tam dwa gatunki człowieka. Homo sapiens pojawił się między 170 a 90 tysięcy lat temu, a później wrócił z Afryki przed 55 tysiącami lat, Homo neanderthalensis zamieszkał w Lewancie 120–55 tysięcy lat temu i przybył z Europy. W tym czasie oba gatunki nagle zaczęły grzebać swoich zmarłych. Jako że oba gatunki łatwo można odróżnić, naukowcy wpadli na pomysł, by porównać ich zwyczaje grzebalne.
Po raz pierwszy opisano kaszaloty zderzające się głowami
1 kwietnia 2026, 08:03Historia opowiadana przez marynarzy o kaszalocie, który – uderzając głową – zatopił statek wielorybniczy, zainspirowała Hermana Melville'a do napisania „Moby Dicka". Teraz naukowcy po raz pierwszy udokumentowali i opisali kaszaloty zderzające się celowo głowami.
Tlenek węgla pomocny przy stwardnieniu rozsianym
26 stycznia 2007, 17:59Przeprowadzone niedawno badania wykazały, że ekspozycja na niewielkie ilości tlenku węgla może być pomocna przy stwardnieniu rozsianym (SM). Podczas eksperymentów na myszach zauważono, że toksyczny gaz spowalnia rozwój niektórych objawów SM, takich jak np. paraliż, gdyż zmniejsza liczbę wolnych rodników w układzie nerwowym.
Dakota odsłania swoje tajemnice
3 grudnia 2007, 11:10Brytyjscy paleontolodzy właśnie poinformowali o istnieniu Dakoty, prawdopodobnie najlepiej zachowanego znanego nam dinozaura. Gdy w 2000 roku 17-letni Tyler Lynson znalazł na farmie swojego wujka skamieniałego dinozaura, jeszcze nic nie zapowiadało olbrzymiej sensacji archeologicznej. Bliższe badania wykazały, że Dakota (wujek Tylera mieszka w Północnej Dakocie), jest świetnie zachowane. Niewykluczone, że przetrwały nawet miękkie tkanki.
Nowy pomysł na diagnostykę osteoporozy
25 czerwca 2008, 12:55Badanie ultrasonograficzne (USG) pięty połączone z oceną czynników ryzyka może stać się nowym standardem wykrywania osób narażonych na złamania spowodowane osteoporozą - oceniają lekarze ze Szpitala Uniwersyteckiego w szwajcarskiej Lozannie.
Szkodliwe przewodnienie
3 lutego 2009, 09:59Badacze z Karolinska Institutet przestrzegają przed przyjmowaniem nadmiaru płynów podczas porodu. Prowadzi to do hiponatremii, czyli obniżonego poziomu sodu w surowicy krwi (<135 mmol/l). Co ważne, zatrucie wodne wydłuża drugą fazę porodu (BJOG).
Atak na Monę Lizę
12 sierpnia 2009, 09:24Gdy 2 sierpnia z tłumu ludzi podziwiających Monę Lizę Leonarda da Vinci w Luwrze wyleciał pusty kubek i uderzył w kuloodporną gablotę, podniosła się wrzawa. Na szczęście obrazowi nic się nie stało i szybko ustalono, że sprawczynią całego zamieszania jest turystka z Rosji, która dosłownie kilka minut wcześniej kupiła naczynie w tutejszym sklepie z pamiątkami. Kobieta, ujęta przez ochroniarzy i doprowadzona na policję, była badana przez psychiatrów, którzy sprawdzali, czy nie cierpi na syndrom Stendhala.

